Z notatnika webmasterki

09 Sie, 2008

Firefox vs. Iceweasel

Zamieszczony przez: Joanna w: Linux

Jednym ze skutków ubocznych przesiadki z Window na Debiana była zmiana przeglądarki. Moją ulubioną przeglądarką jest Firefox, jednak z powodu konfliktu pomiędzy społecznością Debiana a Fundacją Mozilla powstała jej specjalna wersja dla Debiana nosząca wdzięczną Iceweasel. W zasadzie nie różni się niczym szczególnym od Firefoxa, ale sprawia kłopoty w sytuacji gdy jakiś serwis sprawdza wersję przeglądarki i jest przygotowany na Firefoxa ale za to zupełnie nie wie co to Iceweasel. Tak jest między innymi w przypadku instalacji googlowych wtyczek (Google Toolbar, Notatnik Google), których normalnie w Iceweasel nie da się zainstalować.

Na szczęście jest na to rada. Należy otworzyć nową zakładkę lub nowe okno w przeglądarce a następnie w pasku adresu wpisać about:config. W ten sposób otwieramy okno prezentujące wszystkie ustawienia przeglądarki. Szukamy pozycji general.useragent.extra.firefox (zadanie można sobie ułatwić używając filtra). Klikając dwukrotnie na tej pozycji otwieramy okienko edycyjne. Teraz już wystarczy tylko zamienić wpis Iceweasel na Firefox i już wszystko działa jak należy.

3 komentarze na "Firefox vs. Iceweasel"

1 | piotrek

12. września 2010 o 12:36 pm

Avatar

czemu nie zainstalujesz firefoxa na debianie skoro się już do niego przyzwyczaiłaś?

2 | Joanna

15. września 2010 o 9:05 pm

Avatar

Popatrz na datę tego wpisu ;) A poza tym lubię się mierzyć z nowymi rzeczami.

3 | Linki

9. grudnia 2012 o 5:48 pm

Avatar

Linki w artykule troche zdeaktualizowane

Formularz komentarza

Listopad 2018
P W Ś C P S N
« Cze    
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930  

Archiwa

About

Moje notatki z pracy

Subskrypcja

Wprowadź swój adres email aby zaprenumerować ten blog i otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach przez email.

Dołącz do 40 pozostałych subskrybentów

Tematy

%d bloggers like this: