Kable, kabelki, kabeleczki

Swojego męża poznałam 19 lat temu. Rety to już taki szmat czasu. Obydwoje już wtedy zajmowaliśmy się szeroko pojętą informatyką. W tamtych czasach nie było jeszcze potrzeby takich wąskich specjalizacji jak dziś. Tak czy siak wszystkich do szału doprowadzały kable. Rozmaite standardy wtyczek, co rusz zmieniające gniazda, konieczność kupowania kolejnych przejściówek i tak dalej.

Czytaj dalejKable, kabelki, kabeleczki

Host wirtualny dla projektu

Domyślnie Apache pod w Ubuntu ustawia główny katalog do przechowywania stron w /var/www co nie jest ani trochę wygodne, jeśli się pisze strony i chce się lokalnego serwera używać do wyświetlania strony w procesie produkcji. O wiele wygodniej jest mieć katalog z projektami w katalogu domowym a mimo to móc je wyświetlać. Przekonałam się, że to nie jest szczególnie skomplikowane.

Czytaj dalejHost wirtualny dla projektu

Instalacja LAMP, Ubuntu 16.04 x64

Pisałam ostatnio o tym jak można edytować projekt zdalnie, jednak doskonale wiem, że to nie jest najlepsze rozwiązanie i o wiele lepiej jest pracować na lokalnym serwerze a dopiero ukończoną wersję umieszczać na serwerze produkcyjnym. Do pracy na serwerze lokalnym potrzebny jest pakiet oprogramowania zwany w skrócie LAMP.

Czytaj dalejInstalacja LAMP, Ubuntu 16.04 x64

Aptana: projekt zdalny

Z kilku powodów zainteresowałam się ponownie środowiskiem Aptana. Pracowałam kiedyś przez jakiś czas w tym edytorze zanim zakochałam się w Netbeans. Niestety wraz z przeprowadzką z Windows na Ubuntu Netbeans wiele stracił w moich oczach z powodu czcionki. Przejrzystość edytora, czcionka, która nie męczy wzroku to są ważne kwestie. Tymczasem Netbeans nie radzi sobie z renderowaniem czcionki pod Linuksem. Eclipse czy Aptana są pod tym względem o wiele lepsze. Drugi powód mojego powrotu do Aptana to Python. Potrzebuję solidnego, darmowego edytora do tego języka. Aptana nadaje się do tego wybornie.

Czytaj dalejAptana: projekt zdalny